Autopromocja

Pisać po ludzku – jak można być rzetelnym i zrozumiałym

Para czyta list
Niejasne odpowiedzi czasem są celoweShutterStock
9 października 2012

Wyekspirować, retrospektywa czy translokacja – to nieliczne z wielu niezrozumiałych zwrotów używanych powszechnie w pismach i wyjaśnieniach urzędowych. – Na podstawie wpływających do mnie skarg mogę stwierdzić, że wiele osób ma problem ze zrozumieniem języka urzędowego. W banku czy w sądzie spotykamy się z dokumentami, które napisane są niejasno – mówi DGP prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich.

1034749-i02-2012-196-183001100-802.jpg
Pisać po ludzku

Prawnicy specjalizują się w używaniu niezrozumiałych wyrażeń, trudnych do rozszyfrowania dla zwykłego Kowalskiego. Urzędnicy idą czasami dalej i udzielają zagmatwanych odpowiedzi, które nie rozstrzygają jednoznacznie zagadnienia. Dlatego razem z rzecznikiem praw obywatelskich rozpoczynamy akcję „Pisać po ludzku”. Ma ona wypromować wśród urzędników i prawników ideę dobrej komunikacji oraz propagować tematykę prawną w społeczeństwie.

W DGP będziemy publikować przykłady zagmatwanych urzędowych pism i pokazywać, jak można je napisać językiem zrozumiałym, bez uszczerbku na treści.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.