Autopromocja

Branża medyczna to dla prawnika rozwijający się rynek

lekarz prawo medycyna
lekarz prawo medycynaShutterStock
12 lipca 2020

Wśród lekarzy buduje się świadomość, że potrzebują wsparcia prawnego, ale też, że powinni się skupić na pacjencie i ktoś inny musi się tym zająć. Warto wyjść do nich z ofertą.

Incydentalne, pospiesznie tworzone przepisy, ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi wyciągana z szuflady co jakiś czas, masowe wysyłanie medyków na kwarantannę, przerzucanie personelu pomiędzy oddziałami, nakazy pracy w jednym miejscu – w czasie epidemii niemal każdy tydzień przynosi tyle nowych wątpliwości prawnych, że nawet dziennikarze zajmujący się na co dzień ochroną zdrowia częściej niż z lekarzami rozmawiają z prawnikami. Potrzeba pomocy prawnej objawia się jednak także w całkiem normalnych, niepandemicznych okolicznościach. I placówkom medycznym, i ich pracownikom coraz trudniej się obyć bez fachowców od prawa.

Szansa czy wyzwanie?

– Branża medyczna to dla prawnika może nie żyła złota, ale na pewno rozwijający się rynek – mówi Marcin Bogdanowicz, adwokat z Kancelarii Prawa Prywatnego i Medycznego w Warszawie. – Ja jestem na etapie rozwijania się w tej branży, więc mogę powiedzieć, jak to jest na wejściu. Jest trudno, bo powiedzmy sobie szczerze, jest nas cała masa: kilkanaście tysięcy radców prawnych, kilka tysięcy adwokatów w samej Warszawie. Klient może sobie wybierać. Ale zagadnień prawnych nie tylko jest dużo, ale wręcz coraz więcej – dodaje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.