Rejent sporządzający nieważny akt notarialny odpowiada za zapłatę odsetek dla poszkodowanego tą czynnością – orzekł Sąd Najwyższy.
Sprawę wytoczył w sądzie szczecińskim Lasse L., obywatel Danii, który w 2009 r. nabył kilkuhektarowe gospodarstwo rolne w powiecie gryfińskim. Zapłacił 225 tys. zł. Umowa sprzedaży została zawarta zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego w formie aktu notarialnego, a Lasse L. został wpisany jako właściciel do księgi wieczystej. I cała transakcja nie skończyłaby się kilkuletnim procesem, gdyby nie szczegół, który unieważnił umowę: okazało się bowiem, że grunty znajdują się w strefie nadgranicznej, a zbyciu podlegało gospodarstwo rolne. Zgodnie z wówczas obowiązującymi przepisami obywatele UE musieli mieć zezwolenie na nabycie takich gruntów. Tymczasem Lasse L. zezwolenia nie miał, a i notariusz, przed którą zawarto umowę, nie poinformowała go o konieczności jego uzyskania. Potwierdziła tym samym umowę zawartą z naruszeniem prawa.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.