W zeszłym roku zostały przyjęte dwie ustawy (ustawa o policji i ustawa o działaniach antyterrorystycznych) umożliwiające szeroką inwigilację przez służby obywateli Polski i cudzoziemców.
Oba akty nie przewidują skutecznej kontroli nad stosowaniem podsłuchów, jak również środków odwoławczych, z których obywatel mógłby skorzystać. Nie nakładają również obowiązku poinformowania o stosowaniu kontroli osoby zainteresowanej. Ustawy wywołały falę protestów organizacji pozarządowych i negatywnych opinii organizacji międzynarodowych wskazujących na ich niezgodność ze standardami międzynarodowymi. Na wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawach z Polski dotyczących zastosowania tych ustaw zapewne przyjdzie nam poczekać. Tymczasem Strasburg regularnie wypowiada się o podobnych problemach związanych z inwigilacją na kanwie spraw z innych państw. O naruszeniu prawa do prywatności przez system niejawnej kontroli rozmów telefonicznych ETPC rozstrzygnął m.in. w sprawie Roman Zacharow przeciwko Rosji czy Szabo i Vissy przeciwko Węgrom.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.