Pod lupę kontrolerów trafią umowy cywilnoprawne zawierane przez Sąd Najwyższy, z którymi jak dotąd opinia publiczna nie miała szansy się zapoznać. Chodzi np. o te, w których drugą stroną są wydawnictwa prawnicze publikujące orzecznictwo SN. Pierwszy prezes SN konsekwentnie odmawia udostępnienia wszelkich umów, o ile nie zostały zawarte w trybie zamówień publicznych. I przegrywa o to kolejne potyczki przed sądami administracyjnymi.
– Temat będzie sprawdzany w ramach trwającej kontroli budżetowej. Jej wyniki będą znane najprawdopodobniej w czerwcu i wówczas będziemy mogli odpowiedzieć bardziej szczegółowo na pytania – ujawnia Paweł Biedziak, rzecznik prasowy Najwyższej Izby Kontroli.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
