Nasze dane leżą na ulicy – skarżą się udziałowcy spółek. Prawo bowiem pozwala w łatwy sposób uzyskać o nich informacje. Takie bazy danych są potem przedmiotem nielegalnego obrotu
Przepisy kodeksu spółek handlowych pozwalają każdemu akcjonariuszowi uzyskać odpis księgi akcyjnej spółki. Musi za to co prawda zapłacić, ale kwota ta nie jest wygórowana – spółka bowiem na przygotowaniu kopii nie może zarabiać. W ten sposób uzyskanie ogromnej bazy danych (zawierającej nie tylko imiona i nazwiska, lecz także adresy posiadających akcje) może kosztować zaledwie kilkanaście złotych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.