Komentarz redakcji: Za wcześnie na radość

Adam Makosz
Adam MakoszDGP
15 stycznia 2010

Rządowe spoty telewizyjne od wielu miesięcy przekonują obywateli do e-administracji. Ma ona sprawić, że lada dzień urzędy całkowicie opustoszeją z petentów, a każdy interesant załatwi swoją sprawę, popijając kawę przy domowym komputerze.

Żeby przekonać się o tym, że ta reklama wygląda dzisiaj jak scena z filmu science fiction, wystarczy wejść do pierwszego napotkanego urzędu. To dobrze, że rząd idzie śladem banków, domów maklerskich i portali internetowych. Musimy go jednak pilnować, by hucznie zapowiadana reforma nie podzieliła losu reformy jednego okienka. Na świętowanie sukcesu e-administracji przyjdzie jeszcze czas.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.