Handlowcy nie godzą się na lex batonik

zakupy, sklep, supermarket
Projekt nowelizacji kodeksu wykroczeń powstał w reakcji na sprawę upośledzonego umysłowo człowieka skazanego na areszt za kradzież batonika wartego 99 groszyShutterStock
21 listopada 2014

Zrzeszenia pracodawców zdecydowanie protestują przeciwko zmianie w kodeksie wykroczeń, zgodnie z którą policja mogłaby odstąpić od ścigania kradzieży w przypadku, gdy wartość skradzionego mienia nie przekracza 10 zł. Taką propozycję zgłosił Andrzej Seremet, prokurator generalny.

– Środowisko handlu w Polsce nie akceptuje takiej zmiany. Wyjątkowe, incydentalne zdarzenia, np. osób chorych psychicznie kradnących batonika za 1 zł, powinny być rozpatrywane indywidualnie, jako szczególny przypadek. Ale nie można czynić z tego normy. Skąd zresztą wzięła się kwota 10 zł, dlaczego nie 50? – komentuje Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.