Autopromocja

Rozprawę cywilną będzie można nagrywać na własny dyktafon

3 września 2014

Sąd na wniosek strony będzie mógł wyrazić zgodę na utrwalenie przez nią przebiegu rozprawy, jeżeli nie będzie to miało wpływu na prawidłowość postępowania – przewiduje projekt ustawy nowelizującej kodeks cywilny, kodeks postępowania cywilnego oraz inne ustawy, którym w pierwszym czytaniu zajmie się w przyszłym tygodniu Sejm. Przewodniczący składu sędziowskiego odmówi udzielenia takiej zgody wówczas, gdy mogłoby to zakłócić porządek posiedzenia. Analogiczna regulacja obowiązuje już w procesie karnym, gdzie sędzia zgadza się na nagrywanie pod warunkiem, że nie przeszkadza to w rozprawie.

Od czterech lat przebieg procesu cywilnego za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk albo obraz i dźwięk zapisują pracownicy sądu, aby powstał e-protokół, do którego później mają dostęp strony. Dostają też z akt sprawy zapis dźwięku. Natomiast w kodeksie postępowania cywilnego wciąż nie ma przepisów regulujących możliwość samodzielnego rejestrowania przebiegu rozprawy na prywatnym sprzęcie przez osoby obecne na sali, gdy sprawa toczy się przy drzwiach otwartych. Zwróciła na to także uwagę ministra sprawiedliwości rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz.

Brak zakazów i wymogu uzyskania uprzedniej zgody sędziego na włączenie dyktafonu powoduje, że w sprawach cywilnych panuje w tej kwestii prawdziwa wolnoamerykanka. Tylko niektórzy uczestnicy proszą przewodniczącego o wyrażenie zgody na nagrywanie, inni robią to nieoficjalnie. Przy tym art. 155 kodeksu postępowania cywilnego, który określa uprawnienia przewodniczącego, przewiduje tylko, że otwiera on, prowadzi i zamyka posiedzenia, udziela głosu i zadaje pytania, upoważnia do zadawania pytań i ogłasza orzeczenia, może nawet odebrać głos przemawiającemu; ale nie reguluje możliwości wyrażania przez niego zgody na nagrywanie przez publiczność. Wprawdzie ma prawo upomnieć nagrywającego, a nawet zakazać mu nagrywania wówczas, gdy jego zachowanie godzi w powagę sądu, ale podjęcie takiej decyzji zależy od subiektywnej oceny konkretnego zachowania.

Brak przepisów, a nawet tylko jednolitej wykładni już obowiązujących norm, spowodował, że również wśród sędziów i pełnomocników panują różne opinie na temat dopuszczalności nagrywania.

– tłumaczy sędzia Marcin Krawczyk z Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy.

Natomiast sędzia Katarzyna Kamińska-Krawczyk z Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa nie widzi przeciwwskazań do nagrywania rozprawy na prywatnym sprzęcie.

– mówi sędzia Kamińska-Krawczyk.

Przeciwnikiem nagrywania na prywatne dyktafony jest natomiast radca prawny Tomasz Tatomir z kancelarii prawnej KoncepTT. Jego zdaniem korzystanie z dyktafonu przeszkadza sądowi i pełnomocnikom, powodując, że nie zachowują się oni naturalnie.

Etap legislacyjny

Projekt ustawy przed I czytaniem

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.