Tajemnica dziennikarska pod lupą śledczych

Tajemnica handlowa
Prokuratora zapewnia, że nie ma nic wspólnego z próbą zalogowania się na konto dziennikarza. – Sprzęt w dalszym ciągu jest zapieczętowany i prokurator, bez decyzji sądu, w żaden sposób w to nie ingerował – zapewnia Piotr Sitarski z lubelskiej prokuratury. ShutterStock
26 lutego 2019

Dziennikarzowi, któremu prokuratora zatrzymała telefon i tablet, ktoś próbował się włamać na konto w chmurze. Hasło było na sprzęcie, do którego nikt bez zgody sądu nie może mieć dostępu.

Patryk Tomaszewski jest internetowym dziennikarzem. Zajmuje się głównie ujawnianiem patologii w policji. Informacje publikuje na swoim facebookowym profilu albo przekazuje innym mediom. Część mundurowych zaufała mu na tyle, że umożliwiła dostęp do zamkniętego forum dla policji. To właśnie z takiego forum pochodziło umieszczone w czerwcu ubiegłego roku na stronie Tomaszewskiego zdjęcie z policyjnej bazy danych. Dokumentowało ukaranie policjanta z Lubartowa, który kierując nieoznakowanym radiowozem, przekroczył o 60 km/h dozwoloną w obszarze zabudowanym prędkość. Wykroczenie ujawnił inny patrol z Łukowa, także poruszający się nieoznakowanym pojazdem. I zgodnie z przepisami nałożył na lubartowskiego policjanta mandat, a także zatrzymał mu prawo jazdy.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.