Jeśli zawiadomienie inicjujące postępowanie karne złożył prezes sądu, a rozstrzygnięcie miałby wydać sąd podległy, dobrym rozwiązaniem jest przekazanie sprawy do innego okręgu. Do takiego wniosku doszedł Sąd Najwyższy.
Sprawa dotyczyła jegomościa, który wykłócał się w budynku sądu okręgowego i, mimo żądania wielu osób, nie chciał go opuścić. Prezes tegoż sądu postanowił złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego w art. 193 kodeksu karnego („Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”). Sęk w tym, że wspomniany sąd okręgowy jest zwierzchni wobec sądu rejonowego, do którego trafiła sprawa.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.