Autopromocja

Ojciec odpowie za to, że wystawił półtoraroczną córkę przez okno jadącego autobusu

prawo6
prawoShutterStock
11 maja 2019

Zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia usłyszał ojciec, który w Krakowie wystawił 1,5-roczną córkę przez okno jadącego autobusu. Podczas przesłuchania w prokuraturze mężczyzna przyznał się i wyjaśnił, że był to rodzaj głupiej zabawy – poinformował w piątek prok. Krzysztof Dratwa z Prokuratury Okręgowej.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w autobusie miejskim linii 503. Jak podała policja jechali nim konkubenci z dzieckiem. W pewnym momencie pomiędzy partnerami doszło do głośnej wymiany zdań.

28-letni Dawid B. najpierw w sposób wulgarny zwrócił się do swej towarzyszki, a po chwili wziął na ręce siedzącą na jej kolanach dziewczynkę, otworzył okno i wystawił przez nie córkę tak, że cała zwisała nad jezdnią.

Jak poinformował prok. Dratwa trwało to kilkanaście sekund, a mężczyzna w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu.

Autobus zatrzymał się i kierowca zwrócił uwagę mężczyźnie na niebezpieczne zachowanie. Wówczas agresor oddał dziecko partnerce, podbiegł i uderzył oraz zwyzywał kierowcę. Wcześniej dziecko zwisające z autobusu zauważył przejeżdżający tamtędy policjant. Funkcjonariusz podjął interwencję.

Podejrzany podczas przesłuchania w komisariacie tłumaczył swoje zachowanie chęcią "pokazania dziecku świata z innej perspektywy". Mężczyźnie grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Sąd zastosował wobec 28-latka tymczasowy, trzymiesięczny areszt.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.