Jakub Iwaniec, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, jeden z bohaterów tzw. afery hejterskiej, bierze udział w konkursie do Sądu Okręgowego w Warszawie. Wczoraj nad jego kandydaturą pochylała się Krajowa Rada Sądownictwa.
Sylwetkę sędziego Iwańca przedstawiała posłanka Krystyna Pawłowicz. Mówiła o nim w samych superlatywach, choć zespół, który rozpatrywał tę kandydaturę, nie rekomendował go do awansu. Posłanka zaznaczyła, że wobec sędziego toczy się postępowanie dyscyplinarne. Warto wspomnieć – choć skazanie zapewne już się zatarło – że swego czasu głośna była sprawa, która skończyła się dla Iwańca karą nagany. W 2009 r. sprowokował on kłótnię z ochroniarzami podczas meczu na Stadionie Śląskim. Miał wówczas używać niecenzuralnych słów i zasłaniać się immunitetem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.