Krajewski: Wyroki dotyczące „znacznej ilości” narkotyków są bardzo rozbieżne [WYWIAD]

paragraf, prawo
Przykładowo według orzeczeń tego samego krakowskiego sądu apelacyjnego „znaczna ilość” raz definiowana jest jako ilość wystarczająca do odurzenia kilkudziesięciu osób, a innym razem kilkudziesięciu tysięcy osób.ShutterStock
11 lutego 2020

Prof. Krzysztof Krajewski: Cały przepis dotyczący posiadania narkotyków to klasyczny przykład kryminalizacji zastępczej. W założeniu chodziło o to, by karać handlarzy. A w praktyce to najczęściej użytkownicy obrywają po głowie.

4445830-u150c5-krzysztof-20krajewski-fot-20mat-20prasowe-p.jpg
prof. dr hab. Krzysztof Krajewski, kierownik Katedry Kryminologii, Uniwersytet Jagielloński fot. Materiały Prasowe

Rzecznik generalny TSUE zajął stanowisko w sprawie niedookreślenia pojęcia „znacznej ilości narkotyków” (sprawa C – 634/18). Choć z opinii nie wynika jednoznaczny nakaz doprecyzowania tego znamienia w naszej ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, to jednocześnie nie do pogodzenia z prawem unijnym jest sytuacja, w której orzecznictwo jest tak rozbieżne. Jak zatem należałoby zaradzić tej sytuacji, by uczynić zadość regulacjom unijnym oraz by adresat normy prawnej wiedział, co mu grozi za konkretny czyn?

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.