Bloger krytykujący władze może używać ostrzejszego języka

9 czerwca 2011

Każdy ma prawo do krytykowania działań władzy publicznej – tak orzekł wczoraj Sąd Okręgowy w Poznaniu, który uniewinnił blogera Łukasza Kasprowicza oskarżonego o zniesławienie burmistrz Mosiny.

Sąd II instancji rozpatrywał w środę odwołanie od wyroku sądu rejonowego, który zapadł w styczniu br. Wówczas to Sąd Rejonowy w Poznaniu uznał, że Łukasz Kasprowicz znieważył na swym blogu burmistrz Mosiny. Mężczyzna nazwał kobietę między innymi „esbeckim pomiotem” i „tapirowanym kundlem”. Ponadto krytykował jej decyzje. Za swoje czyny został skazany na 10 miesięcy ograniczenia wolności, 300 godzin prac społecznych, grzywnę i zakaz wykonywania przez rok zawodu dziennikarza.

Sąd okręgowy uwolnił blogera od zarzutów. Uznał m.in., że jego wpisy nie są materiałami dziennikarskimi. Należy je natomiast traktować jako opinie obywatela na temat władzy. A krytykować decyzje władz może każdy.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.