Blogerzy nie muszą obawiać się przepisów o Internecie

internet, komputer
Osoby zamieszczające w sieci amatorskie nagrania wideo obawiały się, że proponowane przepisy ograniczą ich swobodę oraz nałożą na nich obowiązki, których nie będą w stanie spełnić np. promowanie produkcji europejskichShutterStock
20 października 2011

Tylko firmy zarabiające na udostępnianiu w sieci filmów zostaną objęte nowelizacją ustawy medialnej.

W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego trwają już prace nad regulacjami dotyczącymi audiowizualnych usług na żądanie (VOD). Poprzednie propozycje resortu kultury, które miały znaleźć się w nowelizacji ustawy medialnej, zostały wykreślone przez senatorów po protestach internautów. Osoby zamieszczające w sieci amatorskie nagrania wideo obawiały się, że proponowane przepisy ograniczą ich swobodę oraz nałożą na nich obowiązki, których nie będą w stanie spełnić np. promowanie produkcji europejskich.

Liberalne przepisy

Resort kultury zapewnia, że nowe regulacje o audiowizualnych usługach na żądanie zostaną skonstruowane tak, by internauci, którzy zamieszczają amatorskie nagrania np. na swoich blogach, nie mieli podobnych wątpliwości. Opracowywane przepisy odniosą się tylko do przedsiębiorców zarabiających na udostępnianiu profesjonalnych audycji w sieci.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.