Rzadko się o nich mówi, a jeśli już, to najczęściej pogardliwie. Paprotki, donice, śpiochy. Od lat są marginalizowani, wyśmiewani, wycinani z postępowań. Ławnicy obawiają się, że zostaną całkowicie wyeliminowani.
Ławnicy na skali od 0 do 10 mają pozycję zaledwie trójkową. Z dużym minusem. I to mimo że czynnik społeczny, zwany także ławnikiem albo sędzią niezawodowym, jest wpisany do konstytucji. Jednak, jak twierdzą, ów artykuł 182 jest nagminnie łamany. Albo, mówiąc łagodniej, pomijany, lekceważony w praktyce. Bez realnych możliwości egzekwowania. Ot, są, ale najlepiej by było, gdyby zniknęli. A jeśli już muszą być, to niech siedzą cicho i nie przeszkadzają profesjonalistom. Sędziom zawodowym czynnik społeczny zwykle przeszkadza, obywatele nie mają większego pojęcia o jego roli. Jest, bo jest. Taki listek figowy opadający z nieco zwyrodniałego drzewa. Z wielką stratą dla wymiaru – i poczucia – sprawiedliwości. Dla demokracji. Dla dobra wspólnego. Powinniśmy więc podeprzeć gałązkę, na której jeszcze rośnie. Podlać to drzewo. A przede wszystkim zastanowić się, co zrobić, aby nie uschło.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)