Autopromocja

Wymiar sprawiedliwości mniej chory

Chorobowe w wymiarze sprawiedlwości
Chorobowe w wymiarze sprawiedlwościDziennik Gazeta Prawna
3 marca 2015

Sędziowie i prokuratorzy rzadziej biorą zwolnienia. Niewykluczone, że miała na to wpływ zmiana prawa.

Chodzi o nowelizację ustawy o prokuraturze, prawa o ustroju sądów powszechnych oraz ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 2014 r. poz. 504), zgodnie z którą od czerwca 2014 r. za pójście na zwolnienie lekarskie sędziowie i prokuratorzy – tak jak wszyscy inni pracujący – dostają już nie 100, lecz 80 proc. wynagrodzenia.

Zainfekowani oskarżyciele

Od momentu obniżenia chorobowego ze zwolnień zdecydowanie rzadziej korzystali prokuratorzy z Prokuratury Generalnej (zob. infografika).

– uważa Jacek Skała, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

Ale, jak mówi, większe znaczenie będzie mieć to w jednostkach liniowych, czyli tam, gdzie prokuratorzy bezpośrednio kontaktują się ze stronami.

– przekonuje Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej.

Tłumaczy, że prokuratorzy zatrudnieni w PG przebywali średnio jeden dzień w miesiącu na zwolnieniu lekarskim.

– dodaje rzecznik PG.

– przyznaje Piotr Kosmaty, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

Tutaj w 2012 r. prokuratorzy byli na L4 przez 482 dni robocze, a w 2013 r. – 252 dni robocze. Za to w 2014 r., kiedy obniżono chorobowe, chorowali już tylko 138 dni (od początku 2015 r. – 20 dni).

Bez nadużyć

Tendencję spadkową można zauważyć również u sędziów. Jeżeli porównamy dane za okres od 1 czerwca do 31 grudnia zeszłego roku z danymi za analogiczny czas w 2013 r., to okazuje się, że wystawionych zostało o prawie 60 tys. mniej zwolnień lekarskich (patrz: infografika).

podkreśla Waldemar Żurek, rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa.

Jego zdaniem dane są dowodem na to, że sędziowie nigdy nie nadużywali prawa do płatnego w 100 proc. zwolnienia. Również jednak i tu trzeba wziąć pod uwagę, że nie ma danych, ilu sędziów chodzi do pracy mimo choroby, by nie tracić uposażenia.

– zauważa sędzia Żurek.

Projektodawcy szacowali, iż dzięki zmniejszeniu chorobowego samym sędziom budżet państwa zaoszczędzi ok. 7,6 mln zł co roku.

– kwituje Bartłomiej Przymusiński ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Grupowe ubezpieczenie

Pojawił się jednak patent, który pozwoli prokuratorom i sędziom zrekompensować spadek wysokości chorobowego. Prokuratorzy negocjują obecnie z jednym z ubezpieczycieli umowę grupowego ubezpieczenia. Na jej podstawie będą mogli liczyć na to, że za choroby trwające do trzech miesięcy otrzymają 100 proc. uposażenia. Koszt takiej umowy to składka roczna – w wariancie podstawowym wyniesie 444 zł.

Takim rozwiązaniem są również zainteresowani sędziowie.

– potwierdza sędzia Bartłomiej Przymusiński.

Jak podkreśla prokurator Skała, dodatkowe ubezpieczenie nie jest sposobem na obejście prawa.

– wskazuje Jacek Skała.

Jak się dowiedzieliśmy, trwają też prace nad propozycją ubezpieczenia zaadresowaną do pracowników prokuratury – administracji i obsługi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.