Aż 30 proc. produktów oznakowanych przez producentów jako naturalne czy tradycyjne zawierało niedozwolone substancje. To wyniki kontroli Inspekcji Handlowej, która sprawdziła zgodność deklaracji z etykiet środków spożywczych z wymogami prawa żywnościowego.
Inspektorzy z całej Polski sprawdzili jakość i oznakowanie produktów sprzedawanych jako domowe, tradycyjne, naturalne, bez konserwantów czy wolne od GMO. Stosowanie tych określeń jest dobrowolne. Nie może jednak wprowadzać konsumentów w błąd, np. sugerować im, że kupują produkt bez konserwantów, gdy ten w rzeczywistości je zawiera.
Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.