Bez stanowiska SN w sprawie notariuszy współpracujących z firmami pożyczkowymi

Prawo
Obrońca notariuszki wskazywał przed SN, że sądy dyscyplinarne nie udowodniły, iż w sprawie doszło do oczywistej obrazy prawa.ShutterStock
22 grudnia 2015

Wrocławska notariusz Dominika G., w której kancelarii podpisywane były etycznie wątpliwe umowy przenoszące własność nieruchomości na zabezpieczenie wierzytelności, najprawdopodobniej uniknie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Powód? Wkrótce dojdzie do przedawnienia deliktu.

Do Sądu Najwyższego dotarły pierwsze sprawy kancelarii notarialnych współpracującymi z firmami pożyczkowymi. Jedną z nich w piątek zajął się skład, któremu przewodniczył sędzia SN Andrzej Siuchniński. Chodziło o umowę pożyczki z przewłaszczeniem nieruchomości na zabezpieczenie, gdzie wartość nieruchomości znacząco przewyższała udzielone świadczenie pożyczkodawcy.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.