Wrocławska notariusz Dominika G., w której kancelarii podpisywane były etycznie wątpliwe umowy przenoszące własność nieruchomości na zabezpieczenie wierzytelności, najprawdopodobniej uniknie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Powód? Wkrótce dojdzie do przedawnienia deliktu.
Do Sądu Najwyższego dotarły pierwsze sprawy kancelarii notarialnych współpracującymi z firmami pożyczkowymi. Jedną z nich w piątek zajął się skład, któremu przewodniczył sędzia SN Andrzej Siuchniński. Chodziło o umowę pożyczki z przewłaszczeniem nieruchomości na zabezpieczenie, gdzie wartość nieruchomości znacząco przewyższała udzielone świadczenie pożyczkodawcy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.