Ich wątpliwości skupiają się wokół dwóch podstawowych zagadnień tj. rozwiązań proponowanych w odniesieniu do statusu sędziów trybunału oraz procedury rozpatrywania spraw zawisłych przed TK.
Autorzy projektu (druk sejmowy nr 558) proponują, aby stwierdzenie wygaśnięcia mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego w przypadku skazania go prawomocnym orzeczeniem dyscyplinarnym na karę usunięcia ze stanowiska, było uzależnione od uprzedniej zgody prezydenta. Radcowie zwracają uwagę, że przepis przyznaje głowie państwa, nieznaną współczesnym demokratycznym systemom rolę swoistego „superarbitra” w sądowym postępowaniu dyscyplinarnym. "Tym samym, niezgodnie z zasadą podziału i równowagi władz, zasadą niezależności sądów i niezawisłości sędziów, proponowane rozwiązanie czyni organ władzy wykonawczej trwałym elementem postępowania dyscyplinarnego w obrębie władzy sądowniczej, decydującym o skutkach tego postępowania" - wskazano w opinii Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych.
Dalej czytamy, że proponowana formuła godzi również w zasadę sądowego rozpatrywania spraw, wyrażoną w art. 45 ust. 1 konstytucji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.