Polska mogła wyciągać konsekwencje wobec wszystkich firm i osób, które urządzały gry na automatach bez wymaganej prawem koncesji. Fakt, że ustawa o grach hazardowych uchwalona w 2009 r. nie została przesłana Komisji Europejskiej do notyfikacji, nie oznacza, że art. 6 ust. 1 ustawy nie mógł być stosowany. Tak wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Orzeczenie to bez wątpienia wpisuje się w trend wielu niekorzystnych wydarzeń dla polskiej branży hazardowej. Co więcej, można mówić o pewnym przełomie, gdyż do tej pory większość doktryny oraz większość polskich sądów uważało, że przepis przewidujący obowiązek uzyskania koncesji był przepisem technicznym. Także sam Trybunał Sprawiedliwości UE w swych orzeczeniach wskazywał wyraźnie, że rozwiązania ustawy z 2009 r. wpływały na swobodę przedsiębiorczości, więc powinny być uzgodnione z Komisją Europejską. A skoro nie były – nie można ich stosować względem jednostek.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.