Potrzebny nowy model kontroli konstytucyjności

trybunał 2
Jednym z wyjść, które postuluje część środowiska konstytucjonalistów, jest całkowite rozwiązanie Trybunału Konstytucyjnego i przeniesienie jego kompetencji do Sądu Najwyższego. Takie rozwiązania funkcjonują na świecie. Przykładem może być chociażby Konfederacja Szwajcarii, gdzie Trybunał Federalny (odpowiednik naszego SN) zajmuje się m.in. rozpatrywaniem skarg konstytucyjnych oraz sporów kompetencyjnychShutterStock
27 lutego 2018

Postulat utworzenia w przyszłości w Sądzie Najwyższym nowej izby i przeniesienia na nią kompetencji Trybunału Konstytucyjnego wydaje się wart rozważenia.

Rządy większości same w sobie nie gwarantują dobrze funkcjonującej demokracji. W krajach odwołujących się do reguł demokratycznych i próbujących skutecznie zabezpieczyć prawa i wolności swoich obywateli przepisy otrzymują realny charakter dzięki mechanizmowi oceny zgodności stanowionego prawa z konstytucją. Gwarantem tych praw i wolności staje się sąd konstytucyjny. W Polsce – w obliczu paraliżu Trybunału Konstytucyjnego – juryści wciąż poszukują sposobów, jak wdrożyć mechanizmy kontrolne w razie stanowienia niekonstytucyjnego prawa. Obywatelowi zaś pozostaje wiara w niezależność sądów (i kontrolę rozproszoną) oraz ewentualną dobrą wolę Trybunału Konstytucyjnego, który może (o ile nie będzie to sprzeczne z obecną linią polityczną) przychylić się do skargi konstytucyjnej. Już teraz wypada się jednak zastanowić, co dalej. Jakie perspektywy stoją przed polskim sądownictwem konstytucyjnym?

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.