Postulat utworzenia w przyszłości w Sądzie Najwyższym nowej izby i przeniesienia na nią kompetencji Trybunału Konstytucyjnego wydaje się wart rozważenia.
Rządy większości same w sobie nie gwarantują dobrze funkcjonującej demokracji. W krajach odwołujących się do reguł demokratycznych i próbujących skutecznie zabezpieczyć prawa i wolności swoich obywateli przepisy otrzymują realny charakter dzięki mechanizmowi oceny zgodności stanowionego prawa z konstytucją. Gwarantem tych praw i wolności staje się sąd konstytucyjny. W Polsce – w obliczu paraliżu Trybunału Konstytucyjnego – juryści wciąż poszukują sposobów, jak wdrożyć mechanizmy kontrolne w razie stanowienia niekonstytucyjnego prawa. Obywatelowi zaś pozostaje wiara w niezależność sądów (i kontrolę rozproszoną) oraz ewentualną dobrą wolę Trybunału Konstytucyjnego, który może (o ile nie będzie to sprzeczne z obecną linią polityczną) przychylić się do skargi konstytucyjnej. Już teraz wypada się jednak zastanowić, co dalej. Jakie perspektywy stoją przed polskim sądownictwem konstytucyjnym?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.