Odpowiedzialność jest oczywista, gdy praca dyplomowa została potem przez promotora i seminarzystę wspólnie wydana. Niezależnie od tego opiekun naukowy powinien czuwać nad przebiegiem tworzenia artykułu naukowego. Stwierdził tak Sąd Apelacyjny w Szczecinie
Sprawa dotyczyła pracy stworzonej na studiach podyplomowych przez jedną ze słuchaczek. Pod opieką doktora B. S. stworzyła ona artykuł naukowy na temat zarządzania w oświacie. W trakcie prac nad tekstem promotor polecił zapoznanie się podopiecznej z książką prof. L. G., którą wcześniej sam przeczytał. Seminarzystce tak bardzo spodobała się książka profesora, że przepisała z niej fragment stanowiący ponad 5 proc. całej pracy. Pierwotne dzieło nie zostało jednak wskazane jako źródło przemyśleń.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)