Kalendarz ministra nie jest informacją publiczną

16 czerwca 2014

Terminarz ministra rozwoju regionalnego nie stanowi informacji publicznej. Ma on charakter roboczy, nie ma więc obowiązku jego publicznego udostępniania – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Sprawę zainicjował w marcu 2013 r. jeden z obywateli. Zawnioskował o ujawnienie wpisów z lutego 2013 r. z kalendarza ministra, prowadzonego w formie elektronicznej. Ministerstwo uznało jednak, że nie jest to informacja publiczna. Dowodziło, że kalendarz jest narzędziem pomocniczym, wspomagającym organizację i planowanie pracy, a nie dokumentem urzędowym. Podkreślało także, że umieszczanie w kalendarzu terminu konkretnego wydarzenia ma charakter czynności czysto technicznej i nie jest dowodem na to, czy takie spotkanie się odbyło lub odbędzie. W ocenie resortu informacje zamieszczone w terminarzu nie przesądzają też o kierunku działań organu administracji publicznej ani nie są wyrazem jego stanowiska. A tylko takie dokumenty mają status informacji publicznej, zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 ze zm.).

Pozostało 57% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.