Ustawa o jawności życia publicznego zagraża i prywatności obywateli i biznesowi

kontrola, urzędnik
Zarówno według wielu organizacji pozarządowych, jak i resortów nałożenie obowiązku publikowania oświadczeń majątkowych na nowe grupy zawodowe stanowi zbyt daleko idącą ingerencję w prawo do prywatnościShutterStock
27 listopada 2017

Dziś odbędzie się druga tura konsultacji społecznych w sprawie projektu ustawy o jawności życia publicznego firmowanej przez ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Nawet propozycje reform sądownictwa nie sprowokowały takiej aktywności obywateli i organizacji społecznych w procesie legislacyjnym, jak pierwsza próba kompleksowego uregulowania kwestii związanych z przejrzystością władzy oraz przeciwdziałaniem praktykom korupcyjnym.

Swoje uwagi, stanowiska, opinie zaprezentowało w sumie kilkaset podmiotów: od stowarzyszeń i fundacji po organizacje pracodawców, zrzeszenia branżowe i pojedynczych aktywistów. Pod presją społeczną autorzy projektu ostatecznie wycofali się z paru kontrowersyjnych rozwiązań (jak np. odmowa udostępnienia informacji publicznej osobom, które składają wnioski w sposób „uporczywy”). Wiele z nich pozostało jednak w aktualnej wersji projektu. Przytoczenie wszystkich wątpliwości, które narosły w toku konsultacji, przekraczałoby możliwości każdej gazety. Dlatego przypominamy dziś tylko te wywołujące najbardziej burzliwe spory merytoryczne między przedstawicielami władzy a partnerami społecznymi

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.