Tajemnica hotelowa jak tajemnica spowiedzi

kamera, monitoring
Kamera w hoteluShutterStock
21 września 2012

To, co gość robi w hotelu, powinno być jego prywatną sprawą. Za złamanie tej zasady i niedopilnowanie reguł ochrony danych osobowych menedżer obiektu może nawet usłyszeć wyrok dwóch lat pozbawienia wolności.

1008091-i02-2012-184-18300080d-802.jpg
Nie wszystko jest dowodem

Kamery są nieodłącznym wyposażeniem większości hoteli. Mają przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo gościom. Jeżeli jednak taśmy trafią w niepowołane ręce, mogą spowodować kłopoty.

W takiej sytuacji znalazła się pani K., która była wielokrotnym gościem jednego z luksusowych warszawskich hoteli. Jej pobyt z towarzyszem utrwaliły nagrania. Następnie w niewyjaśnionych okolicznościach zapis z monitoringu trafił w ręce jej męża i stał się dowodem w sprawie rozwodowej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.