Funkcjonariusze: nagrywanie osób w okolicy stadionu to element prewencji. Prawnicy: takie postępowanie łamie prawa nie tylko kibiców, ale także innych osób, które w pobliżu obiektu sportowego znalazły się przypadkiem.
„Przed meczem Legii z austriacką drużyną SV Ried moją uwagę zwróciło trzech funkcjonariuszy prewencji, którzy filmowali osoby przebywające obok pubu nieopodal stadionu. Podeszłam do nich i zapytałam o podstawę prawną ich nagrywania (w tym także i mnie). Jeden z nich powiedział, że to wynika z ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych” – pisze do nas pani Ewa i pyta, czy policjanci nie przekroczyli uprawnień.
Nagrywa organizator
Prawnicy wskazują, że policja wprawdzie ma umocowania do takich działań, ale ich konstytucyjność budzi wątpliwości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.