W ciągu półtora roku rząd musi dokonać przeglądu kilkuset aktów prawnych i podjąć decyzje dotyczące przepisów o prywatności. Na razie ministerstwa pracują na własną rękę.
Polskę, tak jak wszystkie kraje UE, czeka poważna reforma systemu ochrony danych osobowych. Wynika to z przyjętego w kwietniu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych. Choć nowe przepisy unijne celowo wydano w formie rozporządzenia, by zapewnić ich jednolitość w całej UE, to nie znaczy, że nasz ustawodawca nie ma nic do roboty. Wręcz przeciwnie, jak wynika z szacunków Rządowego Centrum Legislacji, do przeglądu jest ok. 800 aktów prawnych, w których w mniejszym lub większym stopniu pojawiają się regulacje dotyczące ochrony danych. W zasadzie trudno znaleźć obszar, w którym nie mamy z tym do czynienia. Nasze dane są przecież przetwarzane przez banki, służbę zdrowia, służby czy choćby najmniejsze przedszkola.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.