Słowik: Sąd Najwyższy zapomniał, jak się robi szpagat [OPINIA]

Patryk Słowik, fot. Wojciech Górski
Patryk Słowik, fot. Wojciech GórskiDziennik Gazeta Prawna
17 czerwca 2019

Nie byłem zwolennikiem działań podejmowanych przez sędziów Sądu Najwyższego, którzy bronili samych siebie przy wykorzystaniu sztuczek prawnych i dyskusyjnych pytań prejudycjalnych kierowanych do Trybunału Sprawiedliwości UE. Rozumiałem jednak ich rację: gdy jedzie na kogoś walec, metoda powstrzymania operatora maszyny jest drugorzędna.

Nie mogę więc potępiać SN, który nie podjął w piątek uchwały w szalenie istotnej kwestii, skoro możliwość jej podjęcia była dyskusyjna. Razi mnie jednak to, że w swojej sprawie sędziowie wykazywali się ogromną kreatywnością, zaś w sprawie dotyczącej tysięcy obywateli procedura okazała się sztywna.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.