Większość terenów w kraju nie jest objęta miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, a dużo nowych inwestycji realizowanych jest nie w oparciu o miejscowe plany, ale na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Rostrzygnięcie takie na wniosek inwestora wydaje wójt, burmistrz, prezydent miasta. W tym celu wyznacza on obszar i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy
Obowiązkiem każdej jednostki samorządu terytorialnego jest dbanie o rozwój swojego terenu poprzez prawidłowe prowadzenie polityki przestrzennej. Z tego też względu każda gmina powinna uchwalić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, na podstawie którego prowadzone są nowe inwestycje budowlane. Z uwagi jednak, że większość terenów nie jest objęta miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, dużo nowych inwestycji realizowanych jest nie w oparciu o miejscowe plany, ale na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jest to najczęstsza podstawa określania dopuszczalnej zabudowy. Taka forma rozstrzygania o dopuszczalności prowadzenia inwestycji często wzbudza żywe zainteresowanie stron bezpośrednio zainteresowanych mającą powstać formą zabudowy, jest ona również szeroko interpretowana w orzecznictwie. Podstawy wydania decyzji o warunkach zabudowy określają przepisy ustawy o zagospodarowaniu i planowaniu przestrzennym (dalej ustawa).
Wniosek inwestora
Decyzję o warunkach zabudowy wydaje co do zasady wójt, burmistrz, prezydent miasta. Jedynie w przypadku tzw. terenów zamkniętych decyzja ta wydawana jest przez wojewodę. Organy samorządowe nie wydają jej jednak z własnej inicjatywy. Robią to na wniosek inwestora, który nie musi być jednocześnie właścicielem nieruchomości. Sporządzenie zaś samego projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego urbanistów albo architektów. W wyroku z 25 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (II SA/Łd 312/2010, LexPolonica nr 2359057) podkreślił, że nie do zaakceptowania jest sytuacja, gdy znajdujący się w aktach sprawy projekt decyzji został podpisany przez inspektora bez wskazania, czy posiada on wymagane ustawą uprawnienia. Podobnie samo naniesienie adnotacji w formie wydruku komputerowego nie stanowi potwierdzenia opracowania wspomnianego projektu decyzji przez uprawnioną osobę. Załączniki takie nie mają w istocie mocy dokumentu, ponieważ niezbędnym jego elementem jest własnoręczny podpis osoby uprawnionej wraz z jego opieczętowaniem potwierdzającym niezbędne uprawnienia osoby przygotowującej stosowny projekt. Innym słowy nie jest dopuszczalne przyjmowanie domniemania opartego wyłącznie na wydruku komputerowym i pozytywne zweryfikowanie na jego podstawie danych oraz uprawnień osoby projektującej decyzję (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 17 listopada 2009 r., II SA/Ol 882/2009, LexPolonica nr 2321985).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.