Przynajmniej jeden ratownik w zastępie powinien mieć skończony kurs z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Takie wymagania stawia projekt nowego rozporządzenia w sprawie ratownictwa górniczego. To efekt wniosków komisji Wyższego Urzędu Górniczego badającej przyczyny zaistnienia wypadku w Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” „Ruch Śląsk” we wrześniu 2009 r. Wówczas w wyniku wybuchu metanu śmierć poniosło 20 górników, a kolejnych 36 odniosło obrażenia.
Szkolenia
– Oczywiście każdy ratownik zna zasady udzielania pierwszej pomocy i musi okresowo przechodzić szkolenia. Chodzi jednak o to, by podnieść poziom ratownictwa na najwyższy możliwy stopień, dlatego zabiegaliśmy o wprowadzenie wymogu, by lider zastępu był ratownikiem z górnej półki – tłumaczy inż. Andrzej Kleszcz z Wyższego Urzędu Górniczego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
