Sąd Najwyższy z 70 sędziami (dziś planowo jest ich ponad 120), bez uprawnień kasacyjnych, ale ze wzmocnioną Izbą Dyscyplinarną – to jedna z koncepcji rozważanych w obozie władzy.
Zjednoczona Prawica pracuje nad reformą w sądach. Rządzący nie ukrywają, że irytuje ich, gdy SN interpretuje prawo niezgodnie z wolą większości parlamentarnej (jak było choćby w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej). Zmiany, przede wszystkim odebranie kompetencji kasacyjnych, byłyby osłabieniem roli Sądu Najwyższego. Ograniczony zostałby jego wpływ na wykładnię i stosowanie prawa. W myśl tych założeń kasacjami zajęłyby się zapewne obecne sądy apelacyjne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.