Świadkowie Jehowy także podlegają RODO

Ludzie trzymający kartki z namalowanym znakiem zapytania
W praktyce oznacza to, że świadkowie Jehowy, odwiedzając ludzi w domach, powinni przed wyjęciem notesu co najmniej spytać gospodarza o to, czy wyraża on zgodę na zapisanie swojego nazwiska, adresu czy oszacowania stanu majątkowego.ShutterStock
11 lipca 2018

 Wspólnota religijna, taka jak wspólnota świadków Jehowy, jest administratorem danych osobowych gromadzonych w ramach działalności kaznodziejskiej – stwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE. Dodał, że w związku z tym przetwarzanie danych osobowych dokonywane w ramach tej działalności musi następować z poszanowaniem przepisów prawa UE.

Z pytaniem prejudycjalnym do trybunału zwrócił się fiński naczelny sąd administracyjny, który ustalił, że świadkowie Jehowy podczas odwiedzania domów sporządzają notatki. Zapisują m.in., u kogo byli z wizytą, jaką ktoś ma sytuację rodzinną, a także najprawdopodobniej ustalają – na podstawie wyglądu mieszkania – jaka jest sytuacja majątkowa gospodarza. 

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.