Marek Zirk-Sadowski: To, co zostanie rozstrzygnięte w sprawie z interpretacji indywidualnych, rzadko wraca do nas w formie decyzji wymiarowych. Sądzę, że to kolejny przywilej obywatelski, od którego trudno byłoby teraz odejść.
Coś takiego zrobili ostatnio Austriacy, skracając drogę postępowania administracyjnego. Nie jestem przeciw, ale uważam, że to wymagałoby totalnej reformy całego postępowania administracyjnego. Rozumiem, że za tym pomysłem kryje się plan przyspieszenia całego postępowania. I coś w tym jest. Uważam jednak, że należałoby zacząć od całościowej reformy. Austriacy zrobili to tak, że zlikwidowali II instancję, a za te pieniądze wprowadzili I instancję sądową, której – w przeciwieństwie do nas – nie mieli. Stała więc za tym pewna koncepcja i ją zrealizowano.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.