Osiemnaście lat funkcjonowania konstytucji w różnych konfiguracjach politycznych pokazało, iż niektóre zawarte w niej rozwiązania są dysfunkcjonalne z punktu widzenia sprawnego zarządzania państwem we współczesnych świecie. Jednym z nich jest dualizm władzy wykonawczej. Dwugłowość egzekutywy często przedstawiana jest jako owoc kompromisu mający świadczyć o mądrości elit ją przygotowujących lub też jako swoisty bezpiecznik mający z kolei bronić instytucje państwa przed dominacją jednej opcji politycznej.
Pierwszy argument można obalić, czytając stenogramy z posiedzeń sejmowej komisji konstytucyjnej i przeglądając prasę z tamtego okresu (ujrzymy w nich raczej ścieranie się różnych koncepcji niż dążenie do kompromisu). Z kolei drugi – ten o bezpieczniku – został chyba wymyślony przez osobę nie do końca orientującą się w meandrach prawa ustrojowego. Przede wszystkim dlatego, że owym bezpiecznikiem jest przyjęty w konstytucji trójpodział władz. To ta zasada charakteryzująca wszystkie demokratyczne ustawy zasadnicze jest gwarancją równowagi instytucjonalnej w państwie. To realnie istniejący trójpodział władzy najlepiej chroni prawa i wolności obywatelskie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.