Niezależność sądownictwa: Liczba i ranga inicjatyw jest niezwykła i nie ma precedensu

Trybunał konstytucyjny
Trybunał konstytucyjny PAP / Paweł Supernak
8 marca 2016

Liczba i ranga inicjatyw dotyczących niezależności sądownictwa jest niezwykła i nie ma precedensu. Świadczy o tym, że decyzje obecnej władzy są traktowane jak poważne zagrożenie dla podstawowych zasad ustrojowych.

Na rozpoczynającą się dzisiaj rozprawę przed Trybunałem Konstytucyjnym prawnicy czekają niecierpliwie od dłuższego czasu. To zagadnienie, które zdominowało wiele spotkań i rozmów. Temat niezależności trzeciej władzy, a zwłaszcza TK, jest zdecydowanie hitem sezonu zimowego. W ciągu zaledwie kilkunastu tygodni debatowano na ten temat podczas konferencji w Krajowej Radzie Sądownictwa organizowanej wraz z rzecznikiem praw obywatelskich i Stowarzyszeniem Sędziów Themis („Niezależność sądownictwa gwarancją praw i wolności jednostki”) oraz w szerokim międzynarodowym gronie, m.in. z przedstawicielami Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa („Granice niezawisłości sędziów i niezależności sądów” – zapis wideo z tej konferencji dostępny jest w internecie). Kilka debat zorganizowano na uniwersytetach, w tym ostatnio na Wydziale Prawa UW („Sąd konstytucyjny w państwie demokratycznym”). Z kolei w ostatnią sobotę, podczas konferencji organizowanej przez Naczelną Radę Adwokacką dyskutowano o „Niezależności sądów i trybunałów jako gwarancji praw i wolności człowieka”.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png