Prowadzę firmę i cztery lata temu pożyczyłem kontrahentowi sporą kwotę – opowiada pan Piotr. – Bardzo długo mnie zwodził, aż wreszcie wniosłem sprawę do sądu. Na rozprawie dłużnik zgłosił zarzut przedawnienia, a sędzia stwierdził, że nie musi oddawać pieniędzy. Czy w mojej sprawie już nic nie da się zrobić – pyta czytelnik
Przedawnienie polega na tym, że po pewnym czasie można uchylić się od obowiązku spełnienia świadczenia. Dłużnik po upływie określonego terminu ma prawo odmówić zwrotu pożyczonej kwoty. Aby takie działanie było prawnie skuteczne, potrzebna jest rozprawa, na której pożyczkobiorca zgłosi przedawnienie. Jeżeli zarzut jest uzasadniony, to sąd oddala powództwo. Wtedy osoba, która chce odzyskać pieniądze, przegrywa sprawę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)