Pilnujmy, by nasze roszczenie nie uległo przedawnieniu

sędzia, prawo, sąd
Warto wiedzieć, że przedawnienie przerywa się przez uznanie długu i od tego momentu biegnie na nowo.ShutterStock
11 września 2015

Prowadzę firmę i cztery lata temu pożyczyłem kontrahentowi sporą kwotę – opowiada pan Piotr. – Bardzo długo mnie zwodził, aż wreszcie wniosłem sprawę do sądu. Na rozprawie dłużnik zgłosił zarzut przedawnienia, a sędzia stwierdził, że nie musi oddawać pieniędzy. Czy w mojej sprawie już nic nie da się zrobić – pyta czytelnik

Przedawnienie polega na tym, że po pewnym czasie można uchylić się od obowiązku spełnienia świadczenia. Dłużnik po upływie określonego terminu ma prawo odmówić zwrotu pożyczonej kwoty. Aby takie działanie było prawnie skuteczne, potrzebna jest rozprawa, na której pożyczkobiorca zgłosi przedawnienie. Jeżeli zarzut jest uzasadniony, to sąd oddala powództwo. Wtedy osoba, która chce odzyskać pieniądze, przegrywa sprawę.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.