Egzekucja w administracji. Tak może bronić się przedsiębiorca

prawo, biznes, dokument
Przedsiębiorca nie musi biernie poddawać się przymusowemu ściągnięciu należności.ShutterStock
8 listopada 2016

Przedsiębiorcy, którzy nie wywiązali się z obowiązków względem urzędu miasta, urzędu gminy, fiskusa czy np. ZUS (nie uiścili w porę należnego podatku lokalnego, opłaty targowej, uzdrowiskowej, nałożonej w postępowaniu administracyjnym kary lub składki ect.) mogą spodziewać się, że prędzej czy później właściwy organ egzekucyjny upomni się o należności. Inaczej mówiąc: w takiej sytuacji podmioty zobowiązane do uiszczenia owych danin publicznych muszą liczyć się z możliwością rozpoczęcia dotkliwego w skutkach postępowania egzekucyjnego. Takim mianem określa się działania urzędów, które mają na celu wymuszenie uiszczenia zaległych należności.

W praktyce niejednokrotnie bywa jednak i tak, że egzekucja administracyjna zostaje wszczęta wobec przedsiębiorcy bezzasadnie, np. doszło do pomyłki, urząd nałożył daninę na niewłaściwą osobę. Powstaje pytanie: jak się w takich sytuacjach bronić?

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.