Kryszkiewicz: A gdyby tak sędziowie nie przyszli do prezydenta

Małgorzata Kryszkiewicz
Poniedziałkowa absencja nie była bowiem pierwszym dyshonorem uczynionym sędziomDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
27 lutego 2015

W poniedziałek Krajowa Rada Sądownictwa obchodziła 25-lecie. Zacna to była uroczystość. Zaproszono więc i zacnych gości. Tyle tylko, że nie przyszli.

O kim mowa? Zachowując cursus honorum: o prezydencie RP, marszałku Sejmu, prezesie Rady Ministrów. Ten pierwszy i ostatni przysłali chociaż listy. Za to szef ciała ustawodawczego nie wysłał nawet awatara. Bo i po co? Przecież nikt z tego powodu wstrętów czynić mu nie będzie.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.