Zwara: Jasna i ciemna strona tajemnicy adwokackiej

prawnik; adwokat
Wszystkie sygnały o naruszeniu tajemnicy adwokackiej są monitorowane przez samorząd adwokacki, a każda próba zamachu na nią spotyka się z kategorycznym sprzeciwemShutterStock
20 stycznia 2016

Felieton

2433656-i02-2016-012-183000500.jpg
Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej

Cudze tajemnice wzbudzają podejrzliwość, są dobrą pożywką dla snucia teorii spiskowych. Z kolei własne cenimy wysoko i podejrzewamy o złe intencje tych, którzy chcą je poznać. W zależności od punktu widzenia, tajemnica postrzegana jest więc jako ciemna lub jasna strona mocy. Po tej jasnej stronie, czyli w obronie naszych tajemnic, stają rycerze Jedi: przedstawiciele zawodów zaufania publicznego – adwokaci, radcowie prawni, lekarze, notariusze czy dziennikarze. Nie wolno im zdradzić tajemnic, które im zostały powierzone. Tak właśnie my, adwokaci, rozumiemy obowiązek zachowania tajemnicy – jest on filarem, na którym opiera się nasz zawód, jest jego istotą.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.