Autopromocja

Komorowski zajmie się reformą sądownictwa? Chcą tego sędziowie

20 maja 2011

Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" wystąpiło do prezydenta Bronisława Komorowskiego, by objął patronatem prace nad nową ustawą ustrojową polskiego sądownictwa. W Sejmie trwają prace nad kolejną, dużą nowelizacją obowiązującej regulacji.

Jak podkreślił w liście do prezydenta prezes stowarzyszenia Maciej Strączyński, pracami nad nową ustawą zajęłoby się gremium składające się z przedstawicieli wszystkich, równorzędnych władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, a także przedstawicieli nauk prawnych oraz wszystkich zawodów prawniczych stykających się z sądownictwem.

"Już w 1989 r., podczas historycznych obrad Okrągłego Stołu, dokonano ustalenia, że opracowana zostanie nowa ustawa ustrojowa dotycząca sądów. Nie zostało ono w pełni zrealizowane. Ustrój polskich sądów regulują różne ustawy, często niespójne i określające w różny sposób zarówno pozycję organizacyjną sądów, jak i status sędziów" - zaznaczył Strączyński.

Dodał, że również "równorzędność władzy sądowniczej w stosunku do dwóch pozostałych władz stała się fikcją". "Zwołany przez Krajową Radę Sądownictwa II Kongres Sędziów Polskich, który odbył się w 2008 roku, został potraktowany jak spotkanie mało istotnej grupy zawodowej. Tymczasem w pierwszym Kongresie, dziesięć lat wcześniej, zarówno Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, jak i Prezes Rady Ministrów osobiście uczestniczyli. Ukazuje to skalę obniżenia rangi władzy sądowniczej w tym okresie" - zaznaczył.

Podkreślił również, że każda kolejna koalicja rządząca próbuje modyfikować obowiązujące w tym zakresie prawo, co powoduje, że ustawa "stała się niespójna", a liczne zmiany "zostały po uchwaleniu uznane za niezgodne z Konstytucją RP".

Proponowane zmiany w Prawie o ustroju sądów powszechnych od kilkunastu miesięcy wywołują ożywione dyskusje w środowisku prawniczym

"Ostatnie lata pokazują, że podejmowanie decyzji dotyczących sądownictwa wyłącznie w gronie polityków reprezentujących powiązane ze sobą władze ustawodawczą i wykonawczą, a bez udziału sędziów, prowadzi do pogarszania sytuacji, a nawet zbędnych konfliktów. Dlatego wyrażamy pogląd, że konieczne jest zwołanie obrad Okrągłego Stołu dla Wymiaru Sprawiedliwości, przy którym przedstawiciele władzy wykonawczej i ustawodawczej zasiądą do rozmów z przedstawicielami władzy sądowniczej" - zaznaczył prezes "Iustitii".

Jak dodał, reprezentowane przez niego stowarzyszenie chce, by ustalenia dotyczyły m.in. przyjęcia założeń i planu nowej ustawy oraz opracowania stałych zasad udziału przedstawicieli władzy sądowniczej w procesie legislacyjnym "w taki sposób, aby wszystkie ustawy, które mają być stosowane w sądach, były uchwalane wyłącznie po uzyskaniu pozytywnej opinii przedstawicieli trzeciej władzy".

Tymczasem rządowy projekt kolejnej nowelizacji ustawy jest wciąż na etapie prac w sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka; przez ostatnie tygodnie zajmowała się nim podkomisja kierowana przez Jerzego Kozdronia (PO).

Proponowane zmiany w Prawie o ustroju sądów powszechnych od kilkunastu miesięcy wywołują ożywione dyskusje w środowisku prawniczym. W styczniu na temat tego projektu odbyło się w Sejmie wysłuchanie publiczne. Resort sprawiedliwości liczy, że zmiany zostaną uchwalone do września.

Szczególne kontrowersje budzi m.in. kwestia wprowadzenia systemu ocen pracy sędziów i prokuratorów. Według resortu system ten ma pomóc słabszym sędziom poprawić orzecznictwo, a także wpłynąć na poprawę jakości funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" Bartłomiej Przymusiński mówił już wcześniej o "narastającym sprzeciwie" w środowisku sędziów wobec rządowej propozycji noweli. W ocenie części sędziów zagraża ona niezawisłości sędziowskiej i niezależności organizacyjnej sądów.

Projekt przewiduje też m.in. zmiany w strukturze organizacyjnej sądów

Według pierwotnych zapisów projektu sędzia miał podczas wizytacji wydziału sądu otrzymywać następujące oceny swej pracy: pozytywną z wyróżnieniem, pozytywną, pozytywną z zastrzeżeniem bądź negatywną. Resort zmodyfikował jednak swoje plany. Zamiast planowanego stopniowalnego systemu ministerstwo chce ocen opisowych, które będą dołączane do protokołu powizytacyjnego. Zgodnie z planami sędzia niezgadzający się z oceną mógłby złożyć swoje uwagi wraz z uzasadnieniem.

Ponadto, aby uwolnić sędziów od obowiązków administracyjnych, resort chce powierzyć je dyrektorom sądów, którzy byliby powoływani z grona specjalistów od zarządzania. Menedżer-zarządca sądu, według propozycji resortu, ma odpowiadać za kadrę niesędziowską i infrastrukturę sądów. Zgodnie z planami przepisy o dyrektorach sądów miałyby wejść w życie dopiero od początku 2013 r. Rok 2012 miałby być natomiast poświęcony na przygotowanie się sądów do tych zmian - dyrektorzy sądów mogliby obejmować swe obowiązki w niektórych sądach przed 2013 r. na zasadzie pilotażowej, byłyby to jednak decyzje dobrowolne.

Projekt przewiduje też m.in. zmiany w strukturze organizacyjnej sądów. W sądach rejonowych i okręgowych obligatoryjnie funkcjonować mają jedynie wydziały karne i cywilne. Te ostatnie miałyby przejąć m.in. sprawy rodzinne. Według projektu nie jest jednak wykluczone istnienie innych wydziałów, jeśli będzie to uzasadnione liczbą wpływających spraw.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.