Większa ochrona dłużników? Tak, ale w zamian za więcej informacji o nich

kredyty, długi, rachunki
– Biura informacji gospodarczej powinny być platformami do udostępniania informacji na temat wiarygodności płatniczej uczestników obrotu gospodarczego w celu dokonania oceny ryzyka transakcji - – uważa prezes Edyta Szymczak.ShutterStock
9 stycznia 2014

Sama odpowiedzialność karna wierzyciela i biura informacji gospodarczej za nieprawdziwe bądź wątpliwe wpisy dłużników to za mało. Sporne wierzytelności powinny być opatrzone szerszym komentarzem

1616097-co-to-jest-big.jpg
Co to jest BIG

Resort gospodarki rozważa rozszerzenie zakresu informacji gromadzonych o dłużnikach w biurach informacji gospodarczych (BIG). Rejestry mają pomagać prześwietlać wiarygodność kontrahentów, a nie – tak jak dziś – służyć głównie windykacji zaległych należności. Przepisy nakładają na wierzycieli obowiązek przekazywania do BIG-ów tylko prawdziwych informacji. Złamanie tej zasady zagrożone jest karą grzywny do 30 tys. zł. Za nierzetelne wpisy odpowiadają także biura. Problem w tym, że takie sankcje następują już po fakcie. A skutki bezpodstawnego wpisu mogą być dotkliwe – utrata wizerunku rzetelnego kontrahenta, brak szansy na kontrakt, pożyczkę czy zawarcie prozaicznych umów na dostarczanie usług telefonicznych albo leasing samochodu.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png