Kilka miesięcy temu zostałem wpisany do rejestru dłużników prowadzonego przez jedno z biur informacji gospodarczej. Kiedy zdobyłem środki finansowe, natychmiast spłaciłem zobowiązanie. Okazało się jednak, że mój dawny wierzyciel nie wykreślił mnie z rejestru, przez co bank odmawia mi teraz niewielkiej pożyczki na święta. Co mam robić, jak udowodnić, że nikomu już nie zalegam z zapłatą? – pyta pan Tadeusz.
Sytuacje, jak ta opisana przez czytelnika – choć rzadko – jednak się zdarzają. Odpowiedzialność za ich wystąpienie ponoszą wierzyciele. Podstawową przesłanką dla biura informacji gospodarczej (BIG) do usunięcia wpisu o dłużniku z prowadzonego przez siebie rejestru jest wniosek wierzyciela. Ten ostatni powinien złożyć takie pismo w momencie, gdy przestała istnieć podstawa wpisu w rejestrze, a więc gdy dłużnik uregulował zaległe zobowiązanie. Niewypełnienie tego obowiązku może kosztować go karę grzywny w wysokości nawet 30 tys. zł. Teoretycznie więc pan Tadeusz po spłacie długu nie powinien niczym więcej się przejmować i czekać, aż jego nazwisko zniknie z rejestru.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)