Wynagrodzenie syndyków w przedsiębiorstwie państwowym może się różnić od wynagrodzenia syndyków w firmie prywatnej – orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.
Spór powstał na tle ustawy kominowej, która ograniczyła zarobki syndyków i zrównała ich status z kierownikami przedsiębiorstw państwowych. W 2002 roku upadła spółka Beton Stal, a sąd przyznał wynagrodzenie syndykowi według starych zasad, czyli rozporządzenia prezydenta z 1934 roku – Prawo upadłościowe. Nie może ono przekroczyć 5 proc. masy upadłości. Po zaskarżeniu postanowienia przez Skarb Państwa sąd ustalił wynagrodzenie syndyka według ustawy kominowej – 1 mln 973 tys. zł. Według tej ustawy miesięczne wynagrodzenie nie mogło przekroczyć sześciokrotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze publicznym.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)