Wynagrodzenie syndyków reguluje ustawa kominowa

21 października 2009

Wynagrodzenie syndyków w przedsiębiorstwie państwowym może się różnić od wynagrodzenia syndyków w firmie prywatnej – orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.

Spór powstał na tle ustawy kominowej, która ograniczyła zarobki syndyków i zrównała ich status z kierownikami przedsiębiorstw państwowych. W 2002 roku upadła spółka Beton Stal, a sąd przyznał wynagrodzenie syndykowi według starych zasad, czyli rozporządzenia prezydenta z 1934 roku – Prawo upadłościowe. Nie może ono przekroczyć 5 proc. masy upadłości. Po zaskarżeniu postanowienia przez Skarb Państwa sąd ustalił wynagrodzenie syndyka według ustawy kominowej – 1 mln 973 tys. zł. Według tej ustawy miesięczne wynagrodzenie nie mogło przekroczyć sześciokrotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze publicznym.

– Syndycy muszą być traktowani równo, niezależnie od tego, kto jest właścicielem masy upadłościowej – twierdził przed Trybunałem przedstawiciel skarżącego, adwokat Adam Tomczyński.

Pozostało 57% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.