Proces Sebastiana M.: rodzina oskarżonego w dobrych humorach z uśmiechem na twarzy. Mieli powody do radości?
Sebastian M. oskarżony o wypadek na A1, przeszedł od defensywy do frontalnego ataku: osobiście przepytywał funkcjonariuszy, oskarżał prokuraturę o fałszerstwa i publicznie stwierdził, że nie czuje się winny śmierci Oliwiera, Martyny i Patryka. Rodziny ofiar nie kryły łez, gdy sala rozpraw zamieniła się w arenę pełną napięcia.