Uczelnie kolejny rok z rzędu zostały wystawione na próbę. Wcześniej musiały bardzo szybko dostosować system nauczania na czas trwania pandemii.
W ubiegłym roku, po napaści rosyjskiej na Ukrainę, uczelnie mierzyły się zarówno z napływem ukraińskich studentów, jak i ze zjawiskami ekonomicznymi i gospodarczymi. Konsekwencją wojny była bowiem nie tylko szybko rosnąca inflacja, ale również kryzys energetyczny. Dla uczelni oznaczało to jedno – jeszcze większe oszczędności, jeszcze większe zaciskanie finansowego pasa. Kryzys energetyczny i rosnące ceny surowców wymusiły na szkołach redukcję zużycia prądu. Dla części z nich oznaczało to trudny wybór – czy uczyć w nieogrzewanych pomieszczeniach, czy może selekcjonować, która grupa studentów ma zdobywać wiedzę stacjonarnie, a która zdalnie?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.