Testując bezstronność sędziego powołanego na wniosek obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, Sąd Najwyższy posłużył się manipulacją i przemilczeniem – twierdzi Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim. Sędzią, o której mowa, jest Anna Gąsior-Majchrowska, która w marcu br. usłyszała zarzuty dyscyplinarne za podpisanie listy poparcia do KRS byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Łukaszowi Piebiakowi.
Polemika z Sądem Najwyższym
Polemika sędzi z tezami SN została zawarta w dwóch wyrokach wydanych przez piotrkowski SO (sygn. akt IV Ka 610/24 oraz IV Ka 360/24), których uzasadnienia zostały niedawno opublikowane. W obu sprawach żadna ze stron nie domagała się wyłączenia sędziego referenta ani nie kwestionowała prawidłowości składu orzekającego z jego udziałem. Mimo to SO postanowił odnieść się do tych kwestii z urzędu. Uzasadnienia wyroków stanowią w tym zakresie przede wszystkim polemikę z orzeczeniem SN z 17 maja 2023 r. (sygn. akt V KK 17/23). SN badał kasację obrońcy skazanych od wyroku SO w Piotrkowie Trybunalskim. Podniesiono w niej zarzut nienależytej obsady sądu. Obrońca wskazał, że w orzekaniu brała udział sędzia, która została powołana na urząd na wniosek obecnej KRS. Przytoczył również szereg faktów z jej życia zawodowego, które miały podważać zaufanie do jej bezstronności i niezawisłości. SN w swym wyroku podzielił te zastrzeżenia, dodatkowo wskazując, że sędzia wysłała do kilkunastu sędziów żądanie wyjaśnień w sprawie podpisania przez nich listu otwartego do OBWE, a jednemu z nich postawiła zarzuty dyscyplinarne. SN zauważył ponadto, że testowana udzieliła poparcia starającemu się o wybór do KRS byłemu wiceministrowi sprawiedliwości.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.