Służby sięgają po nasze bilingi, kiedy chcą. Panoptykon wypowiada wojnę powszechnej inwigilacji

inwigilacja
Aktywiści Panoptykonu chcą ograniczyć dostęp służb do bilingów. Zaczęli od wniosków do operatorów telekomunikacyjnych o usunięcie swych danych.Shutterstock
19 marca 2025

Polska od lat ignoruje orzecznictwo europejskich trybunałów stwierdzające, że niekontrolowany dostęp służb do billingów czy danych lokalizacyjnych jest niezgodny z prawem. Aktywiści Panoptykonu chcą doprowadzić do zmiany prawa. Zaczęli od wniosków do operatorów telekomunikacyjnych o usunięcie swych danych.

Prawo komunikacji elektronicznej nakazuje operatorom przechowywanie przez rok na własny koszt danych telekomunikacyjnych i udostępnianie ich na każde żądanie 10 różnym służbom (najczęściej sięgają po nie policjanci i Straż Graniczna; patrz: infografika). Funkcjonariusze nie muszą nikomu wyjaśniać, po co potrzebne są im te dane – nie ruszając się zza swojego biurka, mogą sprawdzić, z kim łączył się dowolny abonent i gdzie w tym czasie przebywał.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.