Możemy sprawdzić, czy w serii losowań nie występują jakieś dające się przewidzieć wzorce, ale nie wiemy niczego o losowości przydziału pojedynczej sprawy - mówi Tomasz Zieliński, autor bloga Informatyk Zakładowy, programista z 20-letnim doświadczeniem.
Sławomir Wikariak: Udostępnił pan w czwartek w internecie darmową stronę www.slps.pl, na której można poznać statystyki z losowania spraw przydzielanych poszczególnych sędziom. Resort sprawiedliwości przed sądami wszystkich instancji bronił się przed udostępnieniem tych danych. W jaki sposób panu udało się je uzyskać?
Tomasz Zieliński: Systemem losowego przydziału spraw interesowałem się od kilku lat, na blogu informatykzakladowy.pl opublikowałem kilka artykułów poświęconych brakowi przejrzystości tego rozwiązania. W tamtym czasie jedyną informacją o działaniu systemu był fragment dokumentacji projektowej opublikowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości, który przynosił jednak więcej pytań niż odpowiedzi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.